

23 maja na głównej płycie ekstraklasowego Górnika w Łęcznej wyrosło prawdziwe piłkarskie miasteczko dla dzieci i młodzieży. Ponad 300 uczestników mogło sprawdzić się na ekstra urządzeniach treningowych, pograć w turniejach i dostać upominki.
Na piękny stadion dotarli nie tylko łęcznianie – drużyny ze Stalowej Woli przejechały ok. 150 km, aby wziąć udział w II edycji Akademii Klasy Ekstra. W sumie zagrało 9 drużyn w turnieju U-11 i aż 17 zespołów w rozgrywkach funiño U-9. Przejściowa burza nikogo nie odstraszyła. Kilkaset uczniów i przedszkolaków doskonale bawiło się przy sprzętach treningowych, o których istnieniu nawet nie śnili: fit light, quick feet, wave rebounder i wiele innych.
Po treningu zajrzała cała drużyna Górnika i włączyła się w zabawy, strzelanie do bramek celnościowych i radarowych oraz gierki z przedszkolakami wewnątrz boiska-dmuchawca. „Taka impreza wspaniale zachęca do sportu – mówił Grzegorz Bonin. – Kiedyś nie było tylu sprzętów i szkółek. Teraz możliwości są większe. Niech maluchy łapią bakcyla do tego!” Rodzinna atmosfera wokół klubu sprawia, że pojawiają się i dawni zawodnicy.
„Zapisałem chłopaka do akademii Górnika – mówił 43-letni Piotr Wójcik, wychowanek Łęcznej, ojciec Marcela. – Warto, dla ruchu, koordynacji i zabawy”. W akademii Łęcznej swoje dzieci mają też inni górnicy – pomocnik Dariusz Jarecki i asystent trenera Veljko Nikitović.
Akademie Klasy Ekstra to sposób na budowanie więzi między miastem a drużyną, między szkołami a Ekstraklasą. Projekt Fundacji Ekstraklasy wspomaga Ministerstwo Sportu i Turystyki.
autor: JW
zdjęcia: Łukasz Grochala, cyfrasport