

Dzień Dziecka we Wrocławiu miał zupełnie wyjątkową, piłkarską odsłonę. W czwartek na starym stadionie Śląska odbył się kolejny odcinek podróży Akademii Klasy Ekstra – ekstra zabawy dla najmłodszych. W stolicy regionu odwiedziło nas pół tysiąca ludzi!
– Dzisiaj nie liczą się wyniki, tylko pyszna zabawa – mówił ze sceny kapitan Śląska Piotr Celeban, który przybył na otwarcie wraz z innymi piłkarzami i przedstawicielami klubu. Nie zabrakło prezesa klubu Michała Bobowca. Całe wydarzenie filmowała dolnośląska telewizja Echo24.
W turnieju funiño wystartowało aż 28 składów U-9, zaś w turnieju U-11 – osiem ekip. W sumie około 300 zawodników. Nie zabrakło klubów i akademii z całego Wrocławia i okolic (Wołów, Smolec, Huby), a nawet z Jawora. Zaskoczyła też liczba przedszkolaków – ponad 200. Nikt nie wyszedł bez upominków (plakaty zespołu, karty z zawodnikami od klubu, dyplomy, notatniki i worki na buty od Ekstraklasy).
– Wielkie słowa uznania dla klubu, akademii i organizacji, bo Dzień Dziecka to świetna inicjatywa, fajna zabawa połączona z piłką – mówił Mariusz Pawelec, obrońca Śląska. – O to chodzi w tym wieku, by piłka była radością. Teraz dzieciaczki mają łatwiej niż kiedyś, w wieku 4 lat mogą już w szkółkach zaczynać zabawy z piłką.
– Widziałem, jak niektórzy grają w siatkonogę i funiño, widać inteligencję i technikę. Wszystkich monitorujemy, ale dziś chodziło nie o selekcję, a o radochę – podkreślał Tadeusz Pawłowski, dyrektor akademii Śląska. – Dla najmłodszych muszą być różne formy zabaw. To był wspaniały dzień z najmłodszymi!
Akademie Klasy Ekstra to projekt Fundacji Ekstraklasy przy wsparciu Ministerstwa Sportu i Turystyki. Celem projektu jest popularyzacja piłki nożnej i akademii przy klubach ekstraklasowych. AKE odwiedziły już 14 z 16 klubów.
autor: JW
zdjęcia: Łukasz Skwiot, cyfrasport




