To właśnie wtedy Polska odniosła swój ostatni medalowy sukces na wielkim turnieju międzynarodowym, zdobywając wicemistrzostwo olimpijskie w 1992 roku w Barcelonie. Igrzyska toczyły się jednak już na innych zasadach niż w latach siedemdziesiątych, gdy biało-czerwoni zapisali na swoje konto złoto oraz srebro. Tym razem udział brały drużyny U-23. Zawodnik Lecha Poznań, Andrzej Juskowiak, został trzecim w historii polskim królem strzelców turnieju olimpijskiego. Na drugim miejscu w tej klasyfikacji znalazł się natomiast napastnik Legii Warszawa - Wojciech Kowalczyk.
Występ Polaków nie byłby możliwy, gdyby nie tak zwana Fundacja Olimpijska, która umożliwiła finansowanie gry tego zespołu z prywatnych źródeł. O ten filar coraz mocniej opierała się też piłka klubowa. Na znaczeniu oraz rentowności traciły bowiem zakłady państwowe. Rezygnowały więc ze wspierania klubów. Część Polaków potrafiła jednak zbić w tym czasie fortuny (choć często było to tylko pozorne) i ochoczo wchodziła w piłkarski biznes. Tak Bogusław Cupiał pojawił się w Wiśle Kraków, Janusz Romanowski wspierał Legię, a potem Polonię Warszawa, Andrzej Pawelec i Andrzej Grajewski odbudowali potęgę Widzewa Łódź, zaś po drugiej stronie Łodzi ŁKS przejął Antoni Ptak. Ich pomysły nieraz przyprawiały o dreszcze miłośników tradycji. Z powodów układów biznesowych swego czasu w lidze występowały Legia-Daewoo Warszawa, Hoop-Polonia Warszawa albo efemerydy po fuzji Sokół Tychy, czy Lechia/Olimpia Gdańsk. To właśnie w latach dziewięćdziesiątych debiutowała na najwyższym poziomie rozgrywkowym spora liczba zespołów. Swoje premiery zaliczyły między innymi Odra Wodzisław Śląski, Amica Wronki, GKS Bełchatów, Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski, Wisła Płock, Stomil Olsztyn, Hutnik Kraków, Raków Częstochowa, czy Ruch Radzionków.
Zresztą nie tylko polska piłka ulegała zmianom. Świat futbolu coraz mocniej dawał się ponieść prądom komercjalizacji i marketingu. Poważne zmiany nastąpiły między innymi w europejskich rozgrywkach. W tym czasie Europa została poddana największym przeobrażeniom administracyjnym od II Wojny Światowej. Z ZSRR powstało kilka nowych państw, na czele z Rosją i Ukrainą. Od Jugosławii oddzieliły się Chorwacja, Słowenia, Macedonia, czy Bośnia i Hercegowina, Czechosłowacja podzieliła się na dwa kraje, zaś w Niemczech runął mur berliński. Wyrosło więc z miejsca kilkunastu nowych rywali w Europie. Archaiczny PEMK został przemianowany na Ligę Mistrzów. Pierwszymi drużynami w Polsce, którym udało się dostać do fazy grupowej tych rozgrywek były Legia Warszawa oraz Widzew Łódź. Legia Warszawa na początku tej dekady awansowała też do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharów po słynnych bojach z Sampdorią Genua. Do sukcesów należy też zaliczyć finał Pucharu Intertoto w wykonaniu Ruchu Chorzów.